Jak wybieramy w Polsce posłów, czyli zasady funkcjonowania formuły d’Hondta

Portret użytkownika Admin Admin

Zgodnie z zapowiedzią w dzisiejszym odcinku przyjrzymy się dokładniej jednej z formuł przeliczania głosów na mandaty, którą stosuje sie w wyborach do Sejmu RP – formule d’Hondta.

 

Formuła d’Hondta należy do grupy tzw. formuł największych średnich. Polega ona na tym, iż liczbę wszystkich głosów uzyskanych przez konkretną partię polityczną w danym okręgu dzielimy przez kolejne liczby całkowite (1, 2, 3, 4 itd.). Taki zabieg powtarzamy z głosami pozostałych partii politycznych w danym okręgu wyborczym. Mandaty uzyskują te partie, które otrzymały kolejne najwyższe wyniki, uzyskane z tak przeprowadzonej operacji. A jeżeli chodzi o przydział mandatów poszczególnym kandydatom, otrzymują je ci, którzy w ramach danej listy partyjnej zdobyli  największą liczbę głosów. Czyli jeżeli w wyniku przedstawionego powyżej działania partia X otrzymuje dwa mandaty, to przypadają one dwóm kandydatom z listy partii X, którzy uzyskali najwięcej głosów.

 

A oto przykład rozdziału mandatów metodą d’Hondta w okręgu, w którym przyznawanych jest 5 mandatów:

 

Wynik

Partia A

Partia B

Partia C

Uzyskany

30 000

20 000

9 000

Po podzieleniu przez 2

15 000

10 000

4 500

Po podzieleniu przez 3

10 000

6 666

3 000

 

Mandaty uzyskują partie, które otrzymały kolejno najwyższe wyniki. W tym przypadku są to: Partia A (30 000), Partia B (20 000), A (15 000), A (10 000) i B (10 000). A zatem Partia A otrzymuje trzy mandaty, a Partia B – dwa.

 

Należy dodać, iż obecnie formuła d’Hondta jest najbardziej rozpowszechnioną metodą transformacji głosów na mandaty w systemach proporcjonalnych. Jest również uważana za korzystną dla partii silniejszych, dlatego uważa się ją za umiarkowanie proporcjonalną.

 

W bardzo podobny sposób co formuła d’Honda działa formuła Sainte-Lague, spopularyzowana w Skandynawii. W wersji podstawowej przeprowadza się taką samą procedurę jak w przypadku metody d’Hondta, tyle że dzielimy przez liczby nieparzyste (3, 5, 7 itd.), a w stosowanej obecnie wersji zmodyfikowanej zaczynamy od dzielenia przez 1,4, a następnie dzielimy przez kolejne liczby nieparzyste. Formuła ta jest bardziej korzystna dla partii małych, niż d’Hondt.

 

W oparciu o:

 

Demokracje zachodnioeuropejskie. Analiza porównawcza, pod red. A. Antoszewski, R. Herbut, wyd. Uniwersytetu Wrocławskiego, Wrocław 1997;

 

Leksykon politologii.  pod. red. A. Antoszewski, R. Herbut, wyd. atla 2, Wrocław 2004.