Wiele można przeczytać o tym, że do propagowania idei JOW wśród obywateli niezbędne są pieniądze. Prof. Jerzy Przystawa często apeluje do naszych sumień i prosi nas o finansowe wsparcie. W pełni rozumiem te potrzeby.
Jak myślicie: dlaczego temat JOW nie jest poruszany w mediach? To, że politycy nie chcą o tym mówić to wszyscy rozumiemy - mają za dużo do stracenia. Ale jaki jest powód, że temat ten jest omijany szerokim łukiem przez dziennikarzy?